poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Babeczki jogurtowo- czekoladowe

Szybkie. Łatwe.
Pyszne.
I znikające w zastraszającym tempie.

A powstały ze zmodyfikowanego przepisu
na babkę jogurtową.

BABECZKI JOGURTOWO- CZEKOLADOWE


Składniki na 26 dużych babeczek:

-1 jogurt naturalny 180 g
-5 jaj
-2 kubeczki od jogurtu cukru
-3 kubeczki od jogurtu mąki
-3/4 kubeczka od jogurtu oleju
-1 mały proszek do pieczenia (15 g)
-1 tabliczka gorzkiej czekolady

  • Białka ubić z cukrem na gładką masę ( nie na sztywno! ).
  • Dodawać pojedynczo żółtka i dalej ucierać.
  • Następnie stopniowo dodawać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i miksować.
  • Dodać jogurt. 
  • Wlać olej i dalej miksować.
  • Na koniec dodać pokrojoną w drobną kosteczką czekoladę i wymieszać łyżką.
  • Ciasto przekładać do papierowych foremek do  maksymalnie połowy  wysokości.
  • Piec w temperaturze ok. 180* przez 15-20 min.   
Smacznego!

16 komentarzy:

  1. muffiny z czekoladą są świetne!

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam takie jogurtowe pyszności! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz ciekawy sposób odliczania proporcji, ale jakże przydatny! :) Muffinki wyglądają super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja uwielbiam babeczki <3

    obserwuję i zapraszam do mnie i do polubienia Fanpage :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietnie wygladaja!
    I male pytanie: jak duzy jest ten kubeczek? Ile sie w nim miesci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kubeczek jest od jogurtu używanego w przepisie, więc mieści się w nim 180 g jogurtu. Natomiast przeliczając na gramy cukru czy mąki, niestety nie potrafię odpowiedzieć Ci na to pytanie ;/

      Usuń
  6. najprostsze i najpyszniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muffinki to jest to co uwielbiam ! :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. faktycznie fajne odliczanie składników, na podstawie kubeczka :)
    Muffinki zapewne przepyszne też uwielbiam z czekoladą, zresztą ja wszytko kocham z czekoladą !! ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam wszelkiego rodzaju muffinki i babeczki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mmmmm ja się zaszczelę albo nie będę tu wchodzić póki nie schudnę bo kusisz kobieto :))))

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie zwykle cudowne muffinki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak to jakoś z babeczkami jest, że najlepsze wychodzą z przepisów na babki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mają same zalety i wszystko co dobre :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. dziękuję Ci za Twe słowa. ;*

    wiesz, właśnie tego się obawiałam - reakcji ludzi, którzy totalnie nie podejrzewają mnie o to. Jednak musiałam to gdzieś z siebie wylać, a blog wydawał się najlepszym miejscem. Tym bardziej, że jest to jednak tematyka blisko-kulinarna...eh. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale ślicznie wyrosły <3

    OdpowiedzUsuń